Zdjecie17 marca 2018 po godzinie 20 sosnowiecka Policja otrzymała informację o odwołaniu interwencji z ulicy Małobądzkiej, lecz wcześniej żadna interwencja nie była zgłaszana. Dyżurny KP II jednak wysłał na miejsce patrol, aby wyjaśnić całe zajście.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze usłyszeli krzyki z jednego z mieszkań. W między czasie na klatkę wybiegła kobieta z małym dzieckiem i poinformowała policjantów, że w mieszkaniu znajduje się mężczyzna i jej siostra. W chwili gdy policjanci chcieli wejść do mieszkania drzwi otworzyły się, a w nich zjawił się mężczyzna z nożem, który ciągnął za włosy kobietę która była ranna. Mundurowi natychmiast wyciągneli broń i kazali mężczyźnie odrzucić niebezpieczne narzędzie. 23-latek zastosował się do polecenia, a następnie uciekł do mieszkania. Policjanci w pierwszej kolejności zaczęli udzielać pierwszej pomocy kobiecie aż do przyjazdu ZRM. W międzyczasie funkcjonariusze wezwali dodatkowe wsparcie. Po dłuższej chwili mundurowi weszli do mieszkania, lecz nie zastali w nim nikogo, ponieważ agresywny mężczyzna wyskoczył przez balkon. Zginął na miejscu. Kobieta z ranami kłutymi i ciętymi została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego – trafiła do szpitala. Na szczęście obrażenia nie zagrażają jej życiu.
Na miejscu działań pojawił się również Komendant Miejski Policji w Sosnowcu insp. mgr. Dominik Łączyk. Do późnych godzin nocnych na miejscu prowadziła czynności prokuratura oraz Policja. W chwili obecnej trwają czynności wyjaśniające tragedię.




